STANISZÓW

365-430 m.n.p.m.

Jest w Staniszowie jakaś siła, skoro odkryto na jego terenie ślady osady istniejącej między VII a IX wiekiem. Pewne jest, że wieś w dzisiejszym kształcie istniała w końcu XIII wieku. Leżąc na uboczu głównych traktów, osłonięta przez liczne wzgórza pokryte malowniczymi skałami, uniknęła większości historycznych nawałnic, które stały się udziałem sąsiednich miejscowości. Dlatego zachował się w Staniszowie jeden z najstarszych obiektów Kotliny Jeleniogórskiej – zbudowany w obecnej formie ok. roku 1500 kościół Przemienienia Pańskiego. Ustronna lokalizacja nie przeszkodziła, by do Staniszowa szybko dotarły wieści o reformacji i już w roku 1521 – równocześnie z wrocławskim kościołem Marii Magdaleny – powstała tu gmina ewangelicka. Później przez dłuższy czas świątynia służyła zarówno protestantom, jak i katolikom jako tzw. kościół symultaniczny.
Gdy cała okolica niepokojona była dramatycznymi wydarzeniami wojny trzydziestoletniej, do Staniszowa ciągnęły tłumy, by słuchać proroctw wieszczącego tu jasnowidza, Hansa Rischmanna (zwanego także H. Georg Rischer, 1590-1642). Ten mieszkający na co dzień w Łomnicy niemowa ukrywał się niekiedy w grotach górującej nad Staniszowem Witoszy i w przypływie profetycznej ekstazy, nie dość, że zaczynał mówić (a nawet krzyczeć), to jeszcze przepowiadał rzeczy przyszłe. W taki sposób zapowiedział m.in. pożar Jeleniej Góry, zawalenie się tamtejszej wieży ratuszowej, a nawet rozbiory Polski. Świadkowie działalności Rischmanna zapewniali, że w czasie swoich wizji potrafił on lewitować, a nawet zdarzały mu się przypadki przelotów nad okolicą i wygłaszania swych jeremiad z wieży kościoła w Staniszowie. Spisane proroctwa Rischmanna były przechowywane w kościele w Łomnicy, gdzie także sam „latający prorok” został pochowany. Ze sporym wyprzedzeniem przewidział on także datę swojej smierci.
Na szczycie Witoszy (484 m), gdzie z takim zaangażowaniem działał Hans Rischmann, w latach 1899/1900 wybudowana została jedna z licznych pruskich Wież Bismarcka. Granitowy postument, składający się z czterech okrągłych słupów zwieńczonych kilkumetrową koroną, zaprojektował jeleniogórski architekt Alfred Daehmel. Po II wojnie światowej monument został wysadzony w powietrze (do dziś można znaleźć w okolicy rozrzucone, licowane bloki granitowe), zaś sama Witosza na długie lata – zapomniana. Dopiero w ostatnich latach odnowiono i oznakowano drogę prowadzącą na szczyt oraz postawiono tabliczki informacyjne ścieżki dydaktycznej, wiodącej przez całe dawne założenie parkowe pałacu w górnym Staniszowie.


Siedzibą często zmieniających się właścicieli Staniszowa był dwór w górnej części wsi. Jako posag wniesiony przez Henriettę von Schmettau stał się on własnością Henryka XXVIII von Reuss, który w latach 1784-87 dokonał jego znacznej rozbudowy. Obecnie mieści się tu hotel i restauracja. Kolejne zabudowania gospodarcze przystosowywane są do nowych funkcji; np. w dawnej stajni ma się znaleźć galeria prac twórców z regionu Karkonoszy.
Dalszym ciągiem działań z końca XVIII wieku było założenie parku angielskiego o powierzchni 200 ha, sięgającego po legendarną Witoszę oraz wzgórze Grodna, gdzie także zbudowane zostały sztuczne ruiny, po dziś dzień znane jako Zamek Księcia Henryka. Zakrojone na szeroką skalę prace prowadził książę Henryk LXII von Reuss od roku 1806 przez ponad 30 lat. W ten sposób kompleks krajobra-zowy wokół Staniszowa umożliwił późniejsze połączenie założeń parkowych w Mysłakowicach i Cieplicach.
Elementem wieńczącym romantyczną wizję okolic Stani-szowa stał się pałac w dolnej części wsi, tzw. pałac hrabio-wski (w odróżnieniu od górnego, książęcego). Otaczają go zabudowania folwarczne i odnowione w roku 2007 stawy.
Staniszów znany jest bodaj wszystkim niemieckim smakoszom napojów wysokoprocentowych, jako miejsce produkcji likieru „Echt Stonsdorfer”. Pomysłodawcą był nadworny piwowar Reussów, Ch.G.Koerner, który w roku 1810 na bazie kunsztu miejscowych zielarzy rozpoczął produkcję trunku, który szybko znalazł swoich amatorów. W roku 1868 masowa już produkcja została przeniesiona do nowej fabryki w Jeleniej Górze-Malinniku, a od II wojny światowej „Prawdziwie Staniszowski” (jak można przetłumaczyć jego nazwę) likier produkowany jest pod Hamburgiem. Na etykietce każdej butelki cały czas widnieje jednak rycina przedstawiająca fabrykę w Jeleniej Górze.

Bedąc w tej miejscowości odwiedzić również Pałac na Wodzie – położony w dolnej części wsi Staniszów, na terenie dawnego zespołu dworskiego. Teren przed elewacją wschodnią – parkową opada łagodnie w stronę stawu.

Przekazy historyczne dotyczące majątku w Dolnym Staniszowie podają, iż jednym z pierwszych właścicieli był Heinrich von Reibnitz, który kupił w roku 1620 średni i dolny Staniszów od spadkobierców Jermina von Plannitz. Na początku XVIII w. Reibnitzowie odsprzedali ziemię Bernhardowi Benito Mohrenthalowi.
Prawdopodobnym zleceniodawcą budowy pałacu był Heinrich von Reuss. Pałac wzniesiono w roku 1786 na jeden rok wcześniej od rozbudowy głównego pałacu w Staniszowie. Do końca XIX w. był własnością rodziny von Reuss, która, jak się przypuszcza, wybudowała tutaj folwark. Później jako dzierżawców wymienia się Urlicha Woide z Berlina, Otto von Zabelite i Emila Mettig.
W latach 30- tych XIX w. obiekt przebudowano. Pałac nie ucierpiał w wyniku II wojny światowej. Po wojnie zabudowania gospodarcze służyły jako rolniczy ośrodek doświadczalny, a w pałacu mieściła się administracja. W 1964 r. przeprowadzono remont, w czasie którego znacznie zmieniono pałacowe wnętrza.
Wyremontowany pałac jest przedsięwzięciem rodzinnym. Pomieszczenia na parterze służą jako restauracja. Dwie górne kondygnacje to 12 pokoi hotelowych, które zostaną oddane do użytku w sierpniu 2009 r. Mamy nadzieję, że nasza pasja, wspaniała kuchnia, piękne wnętrza oraz otaczający pałac park i staw pozwolą przeżyć niezapomniane chwile.

Obowiązkowym celem wyjść ze Staniszowa są dwa górujące nad wsią szczyty: Witosza (10 min.) oraz Grodna (45 min.). Łączy je żółty szlak pieszy z Jeleniej Góry PKP (80 min.) do Karpacza Górnego i dalej na grzbiet Karkonoszy, aż do czeskiej „Lučni boudy” (5 h). Na Witoszę prowadzi także ścieżka przyrodnicza „Wzgórza Łomnickie” – ze środkowej części wsi do Pałacu Staniszów, przez teren dawnego założenia parkowego. Przy Pałacu wiedzie ona wokół odnowionego parku z ciekawymi drzewami – pomnikami przyrody.
Drugi szlak pieszy, zielony, prowadzący z Cieplic (1 h) do Mysłakowic (1 h) wiedzie przez typowy krajobraz środkowej części Kotliny Jeleniogórskiej, łagodnie przechodzący na wschód od Staniszowa między Wzgórzami Łomnickimi. Do Cieplic towarzyszy mu żółty szlak rowerowy.

Źródło: „Ogród Ducha Gór u Stóp Karkonoszy”Fundacja Partnerstwo Ducha Gór

One thought on “STANISZÓW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>