PRZESIEKA

PRZESIEKA

480-700 m.n.p.m.
Pierwsze wzmianki dotyczące wsi pochodzą już z roku 1387, ale wiążą się one z osadnictwem w rejonie Skałki należącej do Podgórzyna. Dzisiejsza miejscowość w Dolinie Czerwienia oraz Podgórnej powstała w drugiej połowie XVII wieku, podobnie jak pozostałe budziska, czyli osady zakładane przez protestanckich uciekinierów religijnych z innych części ówczesnej Austrii. Do początków wieku XIX mieszkańcy utrzymywali się głównie z pasterstwa i drobnego rzemiosła. Później nastąpił rozwój ruchu turystycznego, który do dziś daje zatrudnienie mieszkańcom.
Przesieka miała szczęście do osiedlania się tutaj malarzy i pisarzy – można ją uznać za swoistą kolonię artystyczną. Mieszkał tu m.in. malarz-pejzażysta Adolf Dressler (1832-1881), którego obrazy spopularyzowały m.in. Wodospad Podgórnej. Po II wojnie światowej osiadł tu George Bidwell (1905-1989), wcześniejszy brytyjski korespondent wojenny, który specjalizował się w powieściach historycznych popularyzujących dzieje Wielkiej Brytanii; w czasie swojego pobytu w Przesiece zajmował się także… chowem rasowych owiec. Także dziś mieszka tu grupa malarzy, fotografików i architektów.
Początków Przesieki można doszukiwać się u wylotu doliny Podgórnej do Kotliny Jeleniogórskiej. Pierwszymi mieszkańcami osady byli unikający większych skupisk ludzi górnicy, z racji swego pochodzenia z terenu dzisiejszej Belgii – zwani Walonami. Powyżej Dziurawej Skały odnaleziono miejsce, gdzie od XII do XIV wieku miało miejsce wydobycie złota. Natomiast powyżej Wodospadu Podgórnej, przy głównej drodze prowadzącej przez wieś znajduje się Waloński Kamień z zachowanymi, rytymi znakami, będącymi prawdopodobnie oznaczeniami naniesionymi przez średniowiecznych kopaczy i poszukiwaczy drogocennych minerałów.
Niekwestionowanym „gwoździem programu” pobytu w Przesiece jest spacer do Wodospadu Podgórnej, największej i najsłynniejszej z kaskad na tym malowniczym potoku odwadniającym środkowe Karkonosze. W kilkanaście minut czarny szlak doprowadza do Walońskiego Kamienia oraz Chybotka (ten wielki, granitowy głaz do ruchu może zmusić nawet niezbyt wprawna ręka; ich większa liczba oczywiście zwiększa szanse doświadczenia poruszania skał). Intrygującym celem wypraw i spacerów jest tchnąca tajemniczą atmosferą i legendami o Lisowczykach Dolina Czerwienia, a także Hutniczy Grzbiet z fantazyjnymi Bażynowymi Skałami (2 h). Z Przesieki prowadzi także najwygodniejsze dojście do grzbietu w środkowej części Karkonoszy: niebieski szlak do Przełęczy Karkonoskiej (2 h) ze schroniskiem „Odrodzenie” i licznymi hotelami i restauracjami po czeskiej stronie. W drodze powrotnej ta asfaltowa droga też doprowadza… do Przesieki, oczywiście.
Po roku 1945 przez pewien czas ta letniskowa wieś nosiła nazwę Matejkowice, a to z powodu odnalezienia w jednym z tutejszych pensjonatów obrazów Jana Matejki: „ Unia Lubelska”, „Rejtan” i „Bitwa pod Pskowem” zrabowanych w czasie wojny przez Niemców.
Dużo informacji o Przesiecie na nagrodzonej w kilku konkursach internetowych stronie www.przesieka.pl

Źródło: „Ogród Ducha Gór u Stóp Karkonoszy”Fundacja Partnerstwo Ducha Gór

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>