MIEDZIANKA

MIEDZIANKA

     Z wielu zakątków wschodniej i północnej części Kotliny Jeleniogórskiej nie sposób przeoczyć widocznej z daleka wieży wśród drzew na wzniesieniu ponad doliną Bobru. Na wysokości 480-520 m n.p.m. ukrywają się skromnie pozostałości dawnej stolicy sudeckiego górnictwa i dawnego miasteczka, którego nazwa mówi sama za siebie – Miedzianka.

Powstałe prawdopodobnie już w połowie XII w. osiedle, wzmiankowane w 1311 r. pod nazwą Cuprifodina, było do XVI stulecia głównym ośrodkiem wydobycia miedzi, srebra i ołowiu w Sudetach. W roku 1519 r. miejscowość otrzymała prawa miasta górniczego. Po kilkunastu latach, będąc u szczytu swej wielkości, przestawiła się na produkcję witriolu używanego do wytwarzania kwasu siarkowego.

Jednym z często zmieniających się właścicieli pobliskiego zamku Bolczów i podlegającej mu Miedzianki był w latach 1537-1543 Jobst Ludwig Dietz (w niektórych dokumentach pisano von Nimptz), zwany także jako Juliusz Decjusz. Ten znany w Krakowie, głównie jako właściciel „Willi Decjusza”, sekretarz Zygmunta Starego miał dość silne wpływy na dworze cesarza Ferdynanda I.

Z większymi i mniejszymi sukcesami działalność górnicza w Miedziance trwała do 1925 r., dodatkowo wspomagana przez lniarstwo oraz drobne rolnictwo. Z rozrzewnieniem wspominano także produkt miejscowego browaru zwany „Złoto z Miedzianki” (Kupferberger Gold).

Po II wojnie światowej próbą wskrzeszenia górnictwa były prowadzone przez Armię Czerwoną poszukiwania rud uranowych. Znalezione złoża okazały się jednak znikome i nie podjęto się ich eksploatacji. Natomiast wydrążone w tym czasie dziesiątki kilometrów odwiertów i sztolni doprowadziły do powstania szkód górniczych na nieznaną dotąd skalę. Takich szkód nie poczyniła nawet intensywna działalność wydobywcza prowadzona tu od średniowiecza.

Miasteczko popadło w ruinę, co zostało przypieczętowane w 1972 r. decyzją o wysiedleniu jego mieszkańców na jeleniogórskie osiedle Zabobrze. Do dziś wspomnieniem po Miedziance jest tylko kilkanaście domów, pozostałości browaru oraz jeden z dwóch znajdujących się tu kiedyś kościołów.

Byłe miasteczko jest dla odwiedzających miejscem nie tyleż malowniczym, co wymagającym rozwagi. Dawne szyby, odkryte odwierty i wejścia do sztolni, pojawiają się co kilkanaście metrów i mogą stać się przyczyną groźnego wypadku. Dlatego zdecydowanie odradzamy opuszczanie w Miedziance wyraźnych dróg i ścieżek – zwłaszcza zimą, kiedy śnieg może ukrywać kilkunastometrowej głębokości lej po starym szybie.

Więcej informacji o Miedziance można znaleźć na bardzo ciekawie prowadzonej stronie  – www.miedzianka.info

Rowerzyści jadący szlakiem ER-6 wzdłuż Bobru najdłużej zapamiętują właśnie Miedziankę. Zarówno z Janowic Wielkich (2 km), jak i z Ciechanowic (4 km) trzeba pokonać bardzo stromy podjazd. Jego trudy wynagrodzi poszukiwanie ciekawych kamieni na po kopalnianych hałdach, a jak wiadomo z plecakiem pełnym kamieni jeździ się szybciej.

Źródło: „Ogród Ducha Gór u Stóp Karkonoszy”Fundacja Partnerstwo Ducha Gór

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>